Wpis

wtorek, 18 marca 2014

Leniwe

Nie od dziś wiadomo, że dzieci w szkole niechętnie myślą o nauce, a już na pewno ich myśli chętniej uciekają na inne tory. Dotychczas mój Potomek myślał o zabawie. Ostatnio to się zaczyna zmieniać i zaczyna myśleć o jedzeniu. Nie, żebym dziecko głodziła, ale obiadów w szkole jeść nie chce, a drugie śniadania przeważnie zostawia, nawet jak dostanie coś słodkiego. Za to po szkole biegnie szybciutko na obiad. Dzisiaj pierwszy raz w życiu zadzwonił w sprawie menu obiadowego, bo zachciało mu się leniwych pierogów :) Zdaje się, że to będzie wykonalne w bardzo krótkim czasie, bo wczoraj ugotowało mi się za dużo ziemniaków i zostały. Wystarczy tylko kupić po drodze biały ser. Mąkę ziemniaczaną i zwykłą mam, jajka też. Bułka i masło na zasmażkę też się znajdą, bo Potomek najbardziej lubi leniwe ze słodką zasmażką.

Więc dziś będą leniwe.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
ciutzapuszysta
Czas publikacji:
wtorek, 18 marca 2014 12:16

Polecane wpisy

Kalendarz

Grudzień 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Kanał informacyjny